niedziela, 10 lipca 2011

Wczoraj bylam na 'baby shower' lecz nie w domowej atmosferze,  a w angielskim pubie. Wszyscy mieli po 25+ wiec nie mialam zbytnio z kim gadac. Rozmawialam z jedna wloszka. Pozniej jadlam paczki i sluchalam rozmow innych. Wczesniej bylam tez w Hyde Parku . Ogolnie milo spedzony dzien :)















1 komentarz: